Roślinki zostały zaprojektowane przez Jake and Phillip Morris z Nowej Zelandii i są jak najbardziej realne. Główną ich cechą charakterystyczną jest fakt, że zwisają z sufitu. Dzięki czemu zostawiając więcej przestrzeni do zagospodarowania na podłodze.
Ziemia jest przymocowana do doniczki wraz z jakimś niesamowitym zbiornikiem, który nie poddaje się grawitacji i ''nawilża'' kwiatek. Co ważniejsze, ani jedna kropla wody nie kapie z doniczki, więc nie trzeba martwić się o meble. Samą wodę do Sky Planter tylko uzupełniasz raz w miesiącu. Urządzenie jest na tyle mądre, że odpowiednio dozuję wodę przez 30/31 dni.
Od kiedy wszyscy wiemy, że roślinki również żyją i odczuwają różne potrzeby, zmiany, nie jestem pewna, czy wytrwają w takiej pozycji dość długo. W końcu coś tak naturalnego jak kwiatek, nie powinno się znaleźć w tak mało naturalnej pozycji...