No i stało się. SegAway ma bardzo poważnego konkurenta. Winglet, bo tak nazywa się produkt Toyoty, wygląda sprawnie, zwinnie i kompaktowo. Na zdjęciach. A jak sprawuje się w akcji? Coż, całkiem nieźle. Na filmie widzimy kobietę, która z dużą łatwością steruje pojazdem, wykorzystując tylko i wyłącznie wagę i balans ciała. Dostęne są trzy rozmiary mini-skutera. Oznaczenia zaczerpnięto wprost z branży odzieżowej - S, M i L.

Jedyne, czego jeszcze nie wiemy o tym nowym must have, to cena. Czy będzie na tyle znośna, aby wszyscy ubrali seksowne spodenki i ruszyli Wingletem na podbój miasta?

Toyota Winglet - video