Koreański LG, podobnie jak wielki brat Samsung, oferuje rewolucyjne urządzenia oparte na najbardziej innowacyjnych technologiach świata. Korea Południowa powinna stanowić wyzwanie intelektualne dla tych, którzy powątpiewają w potencjał innowacyjny Polski.

Kraj, który pozostawał zawsze w cieniu Japonii. Państwo, które przez lata było izolowane i wyniszczane przez większych od siebie sąsiadów, stworzył unikalny model gospodarki, oparty na istotnym wpływie państwa na kluczowe koncerny i przez kilkadziesiąt lat zawstydził wszystkich. Innowacyjność koreańskiej gospodarki bije na głowę Japonię. Co więcej, firmy takie jak Samsung, LG czy Hyundai zdają się wygrywać technologiczną wojnę z amerykańskimi czy niemieckimi koncernami.

CES 2014 należał do firm z Korei. Warto dla rzetelności przekazu dodać, że Apple tradycyjnie nie prezentuje swoich urządzeń podczas tej imprezy. SAMSUNG czy LG mają zatem ogromne pole do popisu.

LG zachwycił przenośną drukarką, która jest w pełni mobilna i może być noszona w kurtce czy spodniach obok smartfona.

Jakość wydruków przypomina te, które znamy z tradycyjnych aparatów Polaroid. To wystarczający poziom do tego, aby drukować wykonywane podczas imprez czy weekendowych wypadów fotografie.

LG odkrywa nowy segment rynku. Czy firma zdominuje świat mobilnych wydruków ?