Kosmos zawsze nas fascynował. Nie tylko kojarzy nam się z tajemniczymi przybyszami- UFO, ale również z podbojem przez człowieka nowych planet. Jak będzie wyglądać przyszłość pdoboju przez człowieka, czy w końcu pierwszy człowiek postawi noge na Marsie?Nie są to już aż tak odległe plany...

Technika rozwijała się i rozwija do dnia dzisiejszego w zawrotnym tempie. Rozwój materiałów stosowanych do budowy rakiet i statków kosmicznych, a także ulepszanie stosowanych paliw i technologii konstrukcji pozwala agencji NASA snuć bardzo śmiałe plany na przyszłość. A zatem jak się rysuje najbliższa przyszłość podboju kosmosu?
Wiadomo, że bez odpowiednich narzędzi (czyli kosmicznych „środków transportu”) wiele zdziałać nie można. Planowana jest budowa kilku nowych typów rakiet nośnych (m.in. rakiety Ares) i załogowego pojazdu badawczego Orion. NASA, w ramach programu Constellarion zamierza przeprowadzić kolejne lądowania na księżycu (planowana ponowna misja ma się odbyć najpóźniej do 2020 roku). W porównaniu jednak do misji Apollo, gdzie czas misji wynosił maksymalnie 3 dni, przy użyciu obecnych technologii czas ten ma się wydłużyć aż do 210 dni. Priorytetem dla NASA jest także ukończenie budowy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Następnym punktem planu jest przygotowanie i lot na Marsa. Tutaj jednak problemem zaczyna być swego rodzaju bariera technologiczna – m.in. należy opracować nowy sposób łączności. Przy obecnie stosowanych systemach czas przesłania sygnału na Ziemię wynosi aż 20 minut! Sam lot na marsa trwa aż 6 miesięcy. Astronauci muszą być przygotowani pod kątem radzenia sobie z wszelkimi problemami, aby w razie konieczności móc zaradzić samemu, właśnie z powodu długiego czasu transmisji sygnału.
Jedno wiadomo na pewno: już urodził się człowiek, który poleci na Marsa i postawi tam swoją nogę. Wydarzenie to będzie zapewne wstępem do wielkiej, kosmicznej ekspansji, którą  przyszłe pokolenia będą przeprowadzać. Za jakiś czas na wakacje być może będzie można się wybrać na czerwoną planetę…