Firma Pentagram już od dłuższego czasu w swojej ofercie ma kilka ciekawych produktów. W szczególności moją przychylność zdobył tablet graficzny Virtuoso SE P 2501, który posiada identyczne funkcje jak tablety Wacom tylko w znacznie rozsądniejszej cenie. Firma Pentagram uparcie stara się zdobyć wielbicieli muzyki. Jest to zadanie niezwykle trudne,gdyż rynek odtwarzaczy muzycznych w znacznym stopniu jest zdominowany przez produkty Apple, które przyciągają użytkowników przede wszystkim swoim ciekawym wyglądem i różnymi aplikacjami. Pentagram choć może mniej designerski to jednak oferuje nam wysoką jakość słuchanej muzyki. 

Najnowszy odtwarzacz Pentagram Volt już na starcie zapowiada się ciekawie. Jest to jedyny odtwarzacz na rynku wzbogacony o 20 topowych utworów Radia Zet. Jest to miłą niespodzianka, gdyż zaraz po zakupieniu odtwarzacza możemy śmiało zacząć słuchać hitów Radia Zet. 

Pentagram Volt jest dostępny w dwóch kolorach: białym i czarnym. Mnie przyszło testować białego Volta. Odtwarzacz pod względem designu prezentuje się ładnie aczkolwiek nie oznacza to, że jest idealny. Biały kolor kojarzy mi się przede wszystkim z minimalizmem i elegancją. Oznacza to, że powinno być mniej ale elegancko. Tymczasem z tyłu odtwarzacza pojawiają się wg mnie nie potrzebne napisy, które psują jego ciekawy minimalistyczny wygląd. Na uwagę zasługują w pełni dotykowe przyciski, które uruchamiają się po drugim naciśnięciu dzięki czemu odtwarzacz nie włączy się bez powodu. Kolejne ''ale'' dotyczy koloru słuchawek. Jako, że odtwarzacz jest biały uważam, że powinna być spójność i słuchawki powinny być również białe. Dzięki niewielkim rozmiarom możemy go zabierać wszędzie ze sobą na siłownię czy też gdy jeździmy na snowboardzie. Odtwarzacz został wzbogacony w elegancką smycz oraz silikonowe etui ochronne. 

Pentagram Volt jest idealnym odtwarzaczem dla każdego fana muzyki. Na jednym ładowaniu faktycznie akumulator trzyma około 70 godzin. Poza tym cechą charakterystyczną większości odtwarzaczy Pentagram jest wysoka jakość brzmienia naszej ulubionej muzyki. Dźwięk jest czysty i głęboki. Podobnie sytuacja tyczy się słuchawek, które poza nieudaną kolorystyką pod względem walorów muzycznych wypadają dużo lepiej od słabych iPodowskich. Poza tym wielką zaletą Volta jest wbudowany transmiter FM. Często już po po prostu mamy dosyć słuchania naszej muzyki, wtedy bez najmniejszego kłopotu możemy włączyć Radio FM i słuchać naszej ulubionej stacji. Poza tym dzięki wbudowanemu slotu karty Micro SD możemy poszerzyć pamięć naszego urządzenia. Odtwarzacz Pentagram został również wzbogacony w czytnik ebooków. Jest to dla mnie troszeczkę naciąganie jego możliwości. W końcu na ekranie 1,1 cala nie przeczytamy wygodnie żadnego ebooka. Dyktafon zapewnia nam przyzwoite nagrania, które możemy automatycznie odsłuchać. 

Reasumując 
Odtwarzacz Pentagram Volt jest ciekawym urządzeniem do słuchania naszej ulubionej muzyki. Chociaż ma parę niedociągnięć to jednak pod względem technologii i funkcjonalności stoi na wysokim poziomie. W przypadku designu wypada nieco gorzej wszystko za sprawą małych niedociągnięć graficznych i kolorystycznych. Dlatego za Design odtwarzacz Volt otrzymuje 4 punkty. Za technologię 5 a za funkcjonalność również 4( czytnik ebooków jest dodany troszkę nad wyrost). Krótko mówiąc Pentagram jest idealnym urządzeniem dla osób, które lubią małe i funkcjonalne urządzenia.