Gry coraz częściej stają się nośnikami ciekawych tematów.
Nie mówię tutaj o wielkich produkcjach prosto ze studia Dice czy Ubisoft, ale o niezależnych produkcjach w klimacie Indie, które w ostatnich kilku latach wyznaczają trendy na rynku interaktywnej rozrywki.

Jeśli i wy jesteście zmęczeni pochłaniającymi ogromne budżety produkcjami z rynku gier komputerowych i szukacie oryginalnego podejścia do wirtualnej rozrywki, zagrajcie w Papo & Yo.

To co charakteryzuje wspomniany tytuł to tematyka. Gra mówi o patologicznym ojcu alkoholiku i wpisuje się w psychologiczny kontekst walki z trudnym dzieciństwem.

Nie bez znaczenia pozostaje oprawa audio-wizualna. To właśnie dla niej warto zakupić ten tytuł. Należy dodać, że cena nie jest wygórowana.

Za nieco ponad 1,40$ otrzymujemy grę wraz z oryginalną ścieżką dźwiękową.

Fabuła wymaga tego, aby poruszyć szare komórki. Przyznam szczerze, że w kilku przypadkach nie jest to banalne wyzwanie. Przejście do kolejnych etapów przypomina rozgrywki z gier vintage. Jest dość skomplikowane.

Papo & Yo to gra, która udowadnia, że scena Indie pozostaje niezwykle dynamicznym i trendotwórczym obszarem rynku gier video. Co więcej, gry z tego nurtu reprezentują zaskakująco wysoki poziom. Papo & Yo to tytuł, o którym nie zapomnimy po kilku godzinach rozrywki. To gra, która angażuje nasze emocje i psychikę. Rekomenduję.