Nie od dziś wiadomo, że jeśli ktoś zabiera się za robienie gry na podstawie filmu to nic z tego nie wychodzi. Twórcy „The Godfather II” przyjęli ciekawą taktykę. Bohater gry Dominic, jest jedną z czołowych postaci rodziny Corleone jednak w zadziwiający sposób nie spotykamy go w filmie. Wiarygodne?  Średnio. Mimo wszystko akurat pod względem fabularnym gra prezentuje ciekawy poziom.
Właściwie jeśli ktoś planuje zakupić tą grę to proponuje w tym miejscu zaniechać dalszego czytania. Ojciec Chrzestny II sprawia wrażenie nieskończonego. Nie łudźmy się, ta gra to zwykłe mordobicie. Do tego wydana w wersji beta. Jeśli macie kolegę, którego nie lubicie lub ćwierćinteligenta w rodzinie to właśnie znaleźliście doskonały prezent!
Lepiej poczekać na Mafię II. Zdecydowanie.