Premiera nowego modelu stacjonarnych komputerów Apple łączy się z 30-leciem kultowego Macintosha.
Model, który zadebiutował w Orwellowskim 1984 roku, zapoczątkował nową, designerską erę na rynku komputerów osobistych.

Owoc geniuszu i wizji, którą reprezentował Steve Jobs, wyróżniał się nie tylko intuicyjnym, graficznym interfejsem. Był również perełką wzornictwa, która stała się ikoną lat 80.

Czy nowy iMac nawiązuje do debiutu kultowego Maca z 1984 roku, który był reklamowany słynnym spotem podczas Super Bowl ?

Niestety. Apple nie wykorzystał okazji do tego, aby zainicjować kolejną rewolucję, oferując unikalny, innowacyjny produkt, który jest zupełnie nową wartością, a nie tylko udoskonaleniem poprzedników.
Nowy iMac oferuje znakomity ekran Retina, który oferuje najwyższą jakość, ale nie jest nowym doświadczeniem na miarę pierwszych Maców czy iMaców z kultowym wzornictwem od Jonathana Ive.

Nowy iMac to znakomita grafika HD o rozdzielczości 5120 x 2880 pikseli i będący klasą samą w sobie wyświetlacz Retina.
Całość opakowano w 27-calowy ekran 5K, który oferuje, aż 67 procent więcej pikseli w stosunku do oferowanych na rynku wyświetlaczy 4K.

To nieocenione przy pracy grafików, montażystów czy twórców gier.

Jakość obrazu rzuca na kolana, ale czy to wystarczająca innowacja w czasach, w których domagamy się rewolucji na miarę hologramów czy realnej rzeczywistości wirtualnej ?
iMac 5k z wyświetlaczem Retina jest standardowo wyposażony w 8 GB pamięci i dysk twardy o pojemności 1TB.
Pamięć można rozbudować do 32 GB, a dysk do 3TB. Do tego 2 porty Thunderbolt 2 o dwukrotnie większej przepustowości w stosunku do poprzednika. Teraz transmisja wynosi aż 20Gbps na port.
Sercem nowego iMaca jest czterordzeniowy procesor Core i5 od marki Intel o mocy 3,5 GHz.
Możemy również wybrać model Intel Core i7, który po podkręceniu oferuje aż 4,4 GHz.

Karta graficzna to jednostka marki AMD Radeon R9 M290x. Komputer niemal doskonały. Oferujący znakomite parametry. Ale od marki Apple oczekujemy więcej niż rywalizacji z poczciwymi PC o to, który jest szybszy i oferuje lepszy ekran. Oczekujemy nowego, niemal religijnego doświadczenia. W oczekiwaniu na rewolucję polecamy nowego iMaca wszystkim amatorom domowej rozrywki na najwyższym poziomie.