Blackberry to smartfon, który w redakcji trendz.pl wywołuje największe emocje.

Z wypiekami na twarzy śledzimy trudne losy kanadyjskiej firmy, która została zmieciona z rynku przez Apple i popularne smartfony z systemem Android.

Naszym zdaniem, żaden designerski iPhone ani Samsung dla aspirujących fanów nowych technologii nie może się równać z jeżynką.

Blackberry świadczy o naszej oryginalności. Jest designerski, dopracowany do perfekcji, niezniszczalny i pozwala szyfrować treści. Telefon idealny. I do tego kultowa już klawiatura, która pozwala zarządzać firmą z dowolnego miejsca na świecie w sposób tak intuicyjny i ergonomiczny, którego nie oferują nawet produkty sygnowane logiem nadgryzionego jabłka.

Blackberry wywołuje w nas emocje porównywalne do pierwszych komputerów, z którymi mieliśmy do czynienia jako pokolenie 30-40 latków. To ZX 81, ZX Spectrum czy Amstrad. Nasza miłość do Blackberry jest bezgraniczna i nie zdradzimy tej marki dopóki będzie istnieć.

Cieszy nas niezwykle debiut nowego modelu marki. To powrót do biznesowych korzeni firmy. Blackberry oferuje maszynę dla biznesu, która ma podkreślać status szanujących się przedstawicieli klasy posiadającej.

Nowy model to alternatywa nie tylko dla modeli iPhone. To również odpowiedź na popularne iPady czy phablety.

Model nosi dumną nazwę Passport. To paszport do świata biznesu i najbardziej funkcjonalnego świata nowych technologii, który jest znany jedynie posiadaczom Blackberry.

Świetny kwadratowy ekran, usprawniona klawiatura i minimalistyczny design plus fantastyczne aplikacja i najwyższa jakość wykonania czynią z tego modelu najlepszy smartfon świata.

Multitasking, czyli wielozadaniowość, którą oferuje ten model, nie ma sobie równych. Czekamy na model do testów redakcyjnych. Już niebawem napiszemy Wam więcej o modelu, który zadecyduje o renesansie lub upadku marki Blackberry.