W tym roku Nokia wypuściła następcę modelu N95, który był znany jako multimedialny kombajn z funkcją telefonu. N96, bo tak się nazywa ów następca, jest jeszcze bardziej „wypasiony”.
Zamontowano w nim 5 megapikselową matrycę z optyką znanej i cenionej firmy Carl Zeiss (ta sama firma produkuje optykę także do typowych cyfrówek). W telefon wbudowano 16 GB pamięci, na której można zapisywać dane – jest to ogromna przestrzeń, jak na telefon. Te 16 GB można zapełnić filmami, nagranymi właśnie przez telefon – wg producenta kamera zapewnia jakość podobną do DVD. Jeżeli znajdziemy się w zasięgu technologii HSDPA, to bezpośrednio w telefonie możemy z niej korzystać – a zapewnia ona transfery aż do 7,2 Mb/s. Podobnie jak poprzednik, ma wbudowany odbiornik GPS, a klapka jest przesuwana w górę i w dół – możemy wysunąć klawiaturę numeryczną lub sterującą odtwarzaczem mediów. Całością rządzi od strony programowej system operacyjny Symbian OS – znany już dobrze użytkownikom smartfonów fińskiego producenta.
Zastanawiam się, co jeszcze producenci wpakują do posiadających już tak wiele funkcji telefonów…