Prostota to wyróżnik udanych gadżetów. Inżynierowie z Cyclelans zaprezentowali ascetyczną nawigację dla rowerzystów, która wpisuje się w trend na minimalizm.

Technologia oparta na wyświetlaczu LED zaskakuje prostotą, szczególnie w dobie wyrafinowanych smartfonów. Wszystko po to, aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń podczas rowerowych wypraw.

Nawigacja Smarthalo nie rozprasza fanów cyklingu zbędnymi informacjami. Modny, designerski gadżet, łączy się ze smartfonem przez złącze Bluetooth. Sporych rozmiarów strzałki na okrągłym pierścieniu prowadzą nas prosto do celu. Wszystko jest podporządkowane nawigowaniu do celu i pozbawione wszelkiego typu dystraktorów.

Dodatkowe funkcjonalności, które oferuje urządzenie to analiza stylu jazdy, prędkości, czasu, dystansu, poziomu wzniesień i spalonych kalorii.

Dodatkowo otrzymujemy informacje o próbach połączenia z naszym smartfonem. Nawigację wyposażono w alarm, który zapobiega kradzieżom, dzięki wbudowanemu czujnikowi ruchu.

Firma pozyskuje środki na urządzenie przez popularny serwis Kickstarter. Wytrzymały, ergonomiczny, designerski, niezwykle prosty i intuicyjny gadżet. Potencjalna szansa na spory sukces. Urządzenie, które jest stargetowane na rosnącą niszę rowerzystów. Nawigacja ma kosztować 150 dolarów. Planowana data rozpoczęcia sprzedaży to wiosna 2016 roku.