W połowie tego roku na rynku japońskim pojawią się laptopy, noatbooki i e-booki, które będą pracowały nawet do 40 godz. bez konieczności ładowania baterii. Nad stworzeniem tego bardzo innowacyjnego pomysłu pracuje firma Pixel Qi. Wyświetlacze mają zużywać bardzo mało energii elektrycznej


Pixel Qi została założona przez Mary Lou Jepsen. Obecnie zajmuje się prowadzeniem badań nad wyświetlaczami, które umożliwią urządzeniom przenośnym pracę nawet do 20-40 godzin bez ładowania, w dodatku w jakości HDTV oraz z możliwością oglądania obrazu w pełnym słońcu.

Energooszczędne wyświetlacze zostały już zastosowane w laptopach XO w ramach projektu One Laptop Per Child (OLPC). Ekrany te kosztowały trzy razy mniej niż standardowe LCD. Co więcej, pobierały tylko 1/10 mocy swoich pierwowzorów. Całość będzie oczywiście niesamowicie energooszczędna.

Nie wiadomo ile takie cacko będzie kosztowało. Jednak to jest kolejny dowód na to, że niemożliwe stało się możliwe!