Jednak nie tylko kolor wskazuje kto jest grupą docelową tej klawiatury. Jak spojrzymy dokładnie na guziki ich nazwy zostały świetnie zastąpione, różnymi hasełkami, które typowa blondynka wypowiada nazywając każdy przycisk z osobna.
Najbardziej podoba mi się przycisk Backspace, który został nazwany „Oops!”.
Enter – Yes, I want it! – Tak, chę tego
Shift – very smart blonde button – bardzo mądry guzik blondynki
Ctrl – totally useless key – zupełnie bezużyteczny
Alt – another useless key – kolejny zupełnie bezużyteczny
Spacja – The big one (i need my space) – Najważniejszy (potrzebuję my space)
Esc – No! – nie!