Od tygodni jesteśmy świadkami wzmożonej histerii dotyczącej nowego urządzenia od Apple. Sprawa jeszcze bardziej kontrowersyjna, bowiem najnowszy gadżet iPad kojarzy się w Ameryce z …podpaskami.
PAD po angielsku oznacza bowiem podpaskę, na dodatek „i” to oznacza „ja”. W języku angielskim tworzy się czasowniki odrzeczownikowe, nazwa iPad oznacza "używam podpasek"! Nie wiadomo jak to możliwe, aby Steve Jobs nie przemyślał dobrze nazwy do swojego kolejnego wynalazku, który ma za zadanie podbić świat.

Naturalną rzeczą w Internecie jest fakt, naśmiewania i tworzenia historyjek na temat iPada. Nawet powstały futerały na niego w postaci…podpaski. I to nie byle jakiego rozmiaru, a od razu iMaxi. Mimo, że iPad dopiero pod koniec marca trafia do sprzedaży, już teraz iMaxi rozchodzą się jak świeże bułeczki.
Można je kupić za $40 w sklepie internetowym Etsy.

Co myślicie o iPad i iMaxi?