Jest to remake słynnego tytułu , który w 1996 roku ukazał się na automaty i szybko zjednał sobie bardzo wielu zwolenników. Nowa część zachwyca nas swoją grafiką a piękne krajobrazy Europy Południowej wprawią w zachwyt nie jednego gracza. Jednak to co mnie bardzo razi to za duże podejście zręcznościowe do wyścigu, tak naprawdę fizyka jazdy w żadnym stopniu nie jest realistycznie odwzorowana. A tryb w którym jeździmy i przekazujemy bombę rywalowi jest jak dla mnie żenujący i w ogóle nie pasujący do całego klimatu gry. W końcu obserwujemy piękne widoki i chcielibyśmy poczuć się jak gracze Test Drive'a, który oprócz ciekawej fabuły oferuje nam bardzo realistyczną fizykę jazdy, a GTI Club+ po prostu tego nie ma. Oczywiście jak w każdym tytule tego typu możemy tuningować nasz samochód np. możemy malować rożne wzory, czy też zmieniać alufelgi. Chociaż oprawa audiowizualna stoi na bardzo wysokim poziomie, to niestety, ale tytuł nie przekonał mnie... Myślę, że mógłby być znacznie bardziej ciekawy, gdyby producenci skupili się bardziej na fizyce jazdy niż na rożnego rodzaju udziwnieniach, które mają sprawić, że  dotrze on do szerszej klienteli...