Pamiętam jak po raz pierwszy znajomy polecił mi zagrać w Medieval Total War. Na początku podeszłam do tego bardzo sceptycznie, gdyż mamy zupełnie inne gusta odnośnie gier komputerowych. Jednak już po paru minutach grania zrozumiałam, że tym razem nie pomylił się i tytuł jest naprawdę świetny. Przenosimy się do średniowiecznej Europy i właśnie tam rozpoczyna się cała nasza przygoda... Możemy dowodzić dwunastoma największymi potęgami średniowiecznej Europy. Poza tym to co jest charakterystyczne dla gry to przede wszystkim fakt , że łączy ona elementy militarne z ekonomicznymi oraz dyplomacją. Co więcej nasi wrogowie są bardzo inteligentni i naprawdę trzeba bardzo intensywnie myśleć, żeby poprowadzić nasze królestwo do zwycięstwa. Była to pierwsza gra z serii Total War, w którą zagrałam i która mnie wciągnęła na bardzo długie godzin, ze względu na swoją niezwykłą grywalność. Niedługo po premierze Medieval Total War pojawiła się kolejna odsłona tym razem związana z dowództwem nad starożytnym Rzymem. Rome Total War jak dla mnie okazała się ciekawsza, ze względu na ładniejszą grafikę oraz jak dal mnie na znacznie bardziej ciekawy okres historyczny, który według mnie w znaczący sposób ukształtował wizerunek współczesnego świata. W 2006 roku pojawił się Medieval Total War II, który przede wszystkim od swojej poprzedniczki odróżniał się znacznie usprawnionym enginem graficznym oraz większą realnością bitew oraz wydarzeń historycznych. Obecnie czekamy na kolejną premierę serii Total War. Już na wiosnę 2009 roku pojawi się Empire Total War. Kolejna odsłona przeniesie nas do wydarzeń w XVIII wieku. To co będzie rewolucyjne to fakt, że będziemy mogli walczyć również na morzu. Jest to o tyle ciekawe, gdyż gra zyska jeszcze bardziej na realności. Poza tym na plus przemawia również fakt, że znacznie większy nacisk położono na dyplomację oraz na handel. Myślę, że nowy tytuł studia Assembly zapowiada się niezwykle ciekawie i myślę, że podbije serca fanów nie tylko serii Total War, ale każdej osoby która ceni sobie dobre strategie. To co mnie martwi to naprawdę bardzo duże wymagania systemowe oraz fakt, że niestety ale tytuł nie ukarze się na konsole...