Jestem pewna, że większość z Was miała okazję bawić się książkami typu pop-up. Polegają one na tym, że między sąsiadującymi kartami przyklejony jest tekturowy obrazek, który „ożywa” po otwarciu książki. Najczęściej są to różnego rodzaju smoki, rycerze lub zamki, które wzmacniają efekt czytanej bajki. Ten prosty mechanizm zrobił jednak taką furorę w dziecięcym świecie, że zaczęto wydawać publikacje bez pisanej treści, a jedynie z rozkładanymi kartonikami. Jeśli jednak nie bawilicie się tym w dzieciństwie, ani nawet współcześnie z własnymi dziećmi, to Waze doświadczenie z Electronic Popables będzie jeszcze ciekawsze.

Najnowsze wydawnictwo firmy MIT Media Lab wprawi bowiem w zachwyt nie tylko dziecko, dla którego w założeniu jest przeznaczone, ale także dorosłych. Co wyróżnia tę książkę? Przede wszystkim to, że do ruchomych papierowych elementów znajdujących się wewnątrz dołożono jeszcze dźwięk i… efekty świetlne! Te ostatnie wprowadzono oczywiście za pomocą niezawodnych diod LED, które biją ostatnio rekordy popularności w zakresie przedmiotów czarujących nas światłem. Jie Qi, która zaproponowała, żeby do stworzenia Electronic Popables wykorzystać elektryczne mini silniczki, wprowadziła tym samym całą generację książek pop-up na wyższy poziom. Aktualnie pracuje się już tylko nad tym, żeby jak najbardziej zminimalizować całą tę elektronikę po to, by nie wpływała tak drastycznie na grubość książki. 

Oprócz samej obecności światła, w Electronic Popables ciekawe jest jeszcze to, w jaki sposób się je „zapala”. Niektóre diody na obrazkach zapalają się bowiem same, po przełożeniu strony, ale inne czekają na ruch użytkownika. Trzeba dotknąć kartkę lub ruchomy element w odpowiednim miejscu, aby uzyskać bajeczną grę światełek. Wklejone rysunki też nie zawsze rozkładają się same. Niekiedy należy pociągnąć za odpowiednią tekturkę lub podnieść element palcem. To wszystko jest jednak celowym zabiegiem, a nie niedopracowaniem ze strony MIT Media Lab. Bowiem dzieci, dla których głównie przeznaczony jest produkt, bawiąc się książką ćwiczą wiele zmysłów naraz: śledzą wzrokiem światełka, słuchają pojawiających się dźwięków, dotykają wypukłych elementów, a do tego muszą pomyśleć jaki ruch wykonać, by zabawka się uaktywniła. Moim zdaniem Electronic Popables to piękne połączenie zabawy i nauki dla najmłodszych.


Poniżej znajduje się filmik, na którym twórczyni projektu prezentuje jego działanie. Polecam!