Pod marką The Mustaches kryją się deskorolki z wąsami. Póki co są cztery, a na każdej inny wąsacz. Wąsacze wyglądają trochę jak irańscy intelektualiści przed rewolucją w 1979 roku i są mega oldskulowi.

Deski zaprojektował artysta Lawrence Melilli i każdą z nich maluje ręcznie. Dlatego na zamówienie trzeba czekać do dwóch tygodni. Jednak jak już się zdecydujecie wydać od 200 do 250 dolarów na deskę z wąsaczem, istnieją realne szanse, że chłopaki na mieście będą zazdrościć jej, jak najlepszych najków SB.

Zamówienia można składać na stronie The Mustaches.