Rozwój rynku komputerowego powoduje powstawanie coraz to nowych odmian sprzętu. Do ostatnich nowinek zaliczyć należy ultrabooki, które przebojem wkradły się do sklepów. Ultrabooki to odmiana komputerów przenośnych, a więc zajmuje miejsce obok netbooków, notebooków i, w pewnym sensie, tabletów. W przeciwieństwie do przedstawicieli innych segmentów ma swoje unikalne cechy, które dosyć mocno ją wyróżniają.

Ultrabooki pojawiły się jako odpowiedź na rynkową potrzebę znalezienia rozwiązania łączącego dużą mobilność, przyzwoitą wydajność, i tradycyjną klawiaturę, której nie oferują tablety. To wszystko miała uzupełniać stosunkowo niska cena, nie przekraczająca 3 tysięcy złotych.

W związku z tym, ultrabook od tradycyjnego laptopa różni się przede wszystkim zwiększoną mobilnością. Pozwala na to większy i mocniejszy akumulator, bardziej energooszczędne rozwiązania sprzętowe oraz mniejsze gabaryty. Jednocześnie, ultrabook zachowuje rozmiary matrycy i klawiatury pozwalające na komfortową pracę, bez konieczności używania urządzeń zewnętrznych.

Wydajność ultrabooków rysuje się przyzwoicie, chociaż na pewno nie są to komputery przeznaczone do celów multimedialnych lub gier. Producenci starali się zapewnić przede wszystkim komfortową pracę w aplikacjach biurowych oraz płynną obsługę programów internetowych takich jak przeglądarka, komunikator czy klient poczty elektronicznej. Gdy dołączy się do tego stosunkowo niewielki ekran, to łatwo zauważyć, iż do filmów lub gier lepiej jest wybrać poczciwego notebooka.

Z pewnością natomiast ultrabook jest dużo bardziej mobilny od laptopa. Grubość maszyny musi w ultrabookach zamykać się w maksymalnie 21 milimetrach. Niektóre, jak na przykład ultrabooki hp, oferują jeszcze mniejsze wymiary. Waga natomiast nie może przekraczać 1,5 kilograma. Jest to więc wynik o kilkadziesiąt procent lepszy niż w laptopie. Całość zamykają świetnej jakości akumulatory, które mogą pracować co najmniej pięć godzin bez konieczności ładowania.

Reasumując, ultrabooki na pewno nie wyprą notebooków, jednak z pewnością znajdą zainteresowanie ze strony specyficznej grupy klientów. Osoby nie wymagające super wydajności, i preferujące raczej energooszczędność i małe wymiary, będą z takiego rozwiązania bardzo zadowolone. Jeśli ultrabook będzie jednak za mały, można pomyśleć o dobrym notebooku np. - Lenovo IdeaPad Y580.