Od śmierci największego wizjonera współczesnego biznesu, którym był i nadal pozostaje Steve Jobs, Apple przeżywa kryzys.

Nowe produkty tracą aurę świeżości i innowacyjności. Klienci coraz śmielej sięgają po urządzenia oferowane przez takie firmy jak Samsung czy LG. Apple powtarza swoje klasyczne błędy, zbyt mocno rozszerzając bazę produktową i rozmywając unikalne emocje i designerskie doświadczenie, z którym było kojarzone.

Apple TV to kolejny produkt, który ma się nijak do tradycji firmy i stanowi odgrzewany kotlet w stosunku do propozycji firm rodem z Korei.

Co więcej, to póki co model koncepcyjny. Telewizor zgodnie z trendem, który zainicjował SAMSUNG, jest zakrzywiony. Do tego pełna integracja z systemem operacyjnym iOS, rozpoznawanie mowy dzięki Siri czy dostęp do aplikacji z AppStore.

Telewizor ma eliminować zjawisko blasku, który zakrywa obraz na ekranie telewizora, czyniąc oglądanie i tak nudnej telewizji jeszcze bardziej irytującym procesem. Nie wieszczymy sukcesu. Apple to nie Samsung. Doświadczenie w produkcji telewizorów ma zerowe. Rekomendujemy, aby firma wróciła do korzeni i zaprezentowała rewolucyjnego iMaca i iPada, które wyznaczą nowe trendy na rynku. Jeżeli tak się nie stanie, SAMSUNG przejmie rynek...