Gry sieciowe zdominowały wirtualną rozrywkę. Bardzo wiele osób uległo ich czarowi i nie potrafi oderwać się na długie godziny. Prawdziwą rewolucją wśród gier MMO wzbudził World of Warcraft. Czarował nas nie tylko bajkowa grafiką, ale przede wszystkim fabułą. Na jesieni 2008 roku pojawił się konkurent Age of Conan. Dla polskich użytkowników jest na pewno bardziej kuszący, gdyż jest całkowicie po Polsku. Musze przyznać, że przygody w świecie Hyborii bardzo miło mnie zaskoczyły. Co więcej musze stwierdzić, że na początku gra wygląda dużo ciekawiej niż w World Of Warcraft. Już na samym początku zostaje przydzielony nam konkretny Quest, który musimy zrealizować.  Co więcej w World of Warcraft nie jesteśmy narażeni od samego początku na ataki przeciwników, co w Age of Conan jest na porządku dziennym. Grafika również stoi na wysokim poziomie. Oprawa wizualna jest utrzymana w zupełnie innej konwencji niż ta w Warcrafcie ale jest równie ciekawa.  Kolejnym plusem jest cena abonamentu. Za miesięczną rozrywką zapłacimy niecałe 30 złotych, co naprawdę nie jest dużo.  Myślę, że Age of Conan dla polskich graczy jest dużo ciekawszy. Tym bardziej, że jest w pełni spolonizowany. Jeśli jesteście fanami MMO to naprawdę warto zakupić grę, gdyż dostarczy nam rozrywki na długie godziny. Polecam!