Nie musimy mieszkać w Afryce, aby urządzić nasze wnętrze z pazurem. W XXI wieku nie polujemy na zwierzęta, a naśladujemy ich niesamowitą, drapieżną urodę. Czasami cętki czy skóra krokodyla może wydawać się kiczowata, jednak jeżeli zrobimy to z przymrużeniem oka efekt będzie powalający.
Najważniejsza zasada to aby wzorów ze sobą nie mieszać. Najlepiej jak drapieżne wzory są w postaci akcentu niż stylu całego wnętrza, czyli dodajemy tylko jeden przedmiot np. w cętki.

Łazienka:
Ciekawa ceramiczna umywalka X-Tech z kolekcji Jungle. Jej powierzchnia naśladuje skórę węża, ale jest w srebrnym kolorze. Cena: 5900 zł.

Sypialnia:
Lampa podłogowa Milia ma klosz w biało-czarne pasy niczym u zebry. Cena: 333 zł.

Salon:
Ikona design, czyli fotel z podnóżkiem S 411, Thoneta zaprojektowany w 1932 roku. Cena: 4 670 zł.
Dywan ze skóry argentyńskiej krowy. Wym.: 160x180 cm, 1999 zł, Zara Home