Jeśli przypadkiem odłączysz się od grupy podczas zwiedzania egipskich piramid albo zniesie cię daleko od brzegu morski prąd – miej ze sobą, oprócz telefonu, iPoda, aparatu Power Monkey.

Power Monkey to ładowarka, której używanie jest niesłychanie proste. Ładowarka w kształcie telefonu z klapką zamiast klawiatury i ekranu ma ekraniki solarne, które kumulują energię słoneczną. Jak już skumulują, mogą ładować inne sprzęty do 96 godzin!
Doładuj zatem telefon i dzwoń nawet z Sahary (jeśli znajdziesz zasięg). Doładuj iPoda i ciesz się muzyką tam gdzie jesteś. Doładuj aparat i rób zdjęcia wszędzie!

Niestety, wśród akcesoriów nie ma słońca, więc lepiej gubić się tam, gdzie słońce jest. Do kupienia za niecałe 120 dolarów na www.earthtechproducts.com.