Każdy, kto pracuje w biurze przeżył to na pewno. Kiedy rano wreszcie docierasz do pracy, nie marzysz o niczym innym tylko dobudzającej kawie.

Idziesz do kuchni, w której jest zazwyczaj trochę ciasno, ktoś się krząta rozsypując cukier, inny, przecierając zaspane oczy, rozlewa mleko. Zaglądasz do szafki po swój kubek, ale go tam nie ma. Patrzysz do drugiej, ale tam kubka też nie ma. Dajesz sobie jeszcze jedna szansę. Myślisz, zajrzę do zmywarki. Ale zmywarka jest, mimo tego, że wciąż ciepła, to już pusta. W tym momencie wzbiera w tobie złość, która, gdybyś nie był wśród ludzi, znalazłaby swoje ujście natychmiast. W tej chwili nienawidzisz najbardziej na świecie kogoś, kto wziął twój kubek. Jest nadzieja, że niedługo skończą się twoje poranne biurowe koszmary.

Izraelski dizajner, Efrat Gommeh wpadł na jakże genialny w swej prostocie pomysł. Zaprojektował kubek z dziurą, do której korek ma tylko właściciel. Wyobraź sobie minę kogoś, kto podbiera twój kubek z dziurą i próbuje zrobić w nim kawę. Póki co, to tylko projekt. Jeśli pojawi się w sprzedaży, spieszcie się, bo taki kubek może być w biurze tylko jeden.