Żyjemy w czasach, kiedy w modzie jest „bycie fit”. Wystarczy chociażby spojrzeć na dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego dotyczące liczby osób palących papierosy. W ciągu 20 lat odsetek palących Polaków zmniejszył się z 51 proc. w latach 1990–1994 do 31 proc. w 2015 roku, a w przypadku Polek z 31 proc. na początku lat 90. do 18 proc. w roku 2015. To spadek o ponad 36 proc. Co ciekawe, według szacunków firmy ARC Rynek i Opinia, w ostatnich latach kilkukrotnie wzrosła liczba Polaków uprawiających bieganie. Podobnie można dostrzec większą dbałość o środowisko, rosnące znaczenie inteligentnych systemów zarządzające oświetleniem, klimatyzacją czy ogrzewaniem. Coraz częściej przedsiębiorstwa dbają o racjonalne wykorzystanie zasobów firmy, np. wprowadzając politykę odpowiedzialnego druku lub ochrony danych. Okazuje się jednak, że w Polsce wciąż pomijane są kwestie istotne zarówno dla pracodawców, jak i pracowników.

Zalety stojąco-siedzących stanowisk pracy

To komfort na stanowisku pracy. Udowadniają to m.in. wyniki badania Loundhouse 2016. Aż 93 proc. ankietowanych pracowników zadeklarowało, że wygodna pozycja za biurkiem sprawia, że pracuje im się efektywniej. 95 proc. potwierdziło, że komfort w pracy poprawia ich ogólną jakość życia. Jak o kwestię komfortu w pracy dbają pracodawcy w Polsce? Jak pokazuje ostatni raport z cyklicznego badania „Ergotest” firmy Fellowes, w 2015 roku aż 51,6 proc. stanowisk biurowych w Polsce nie spełniało podstawowych zaleceń ergonomii, a tylko 2 proc. badanych stanowisk pracy biurowej spełniło wszystkie wymogi określone w Rozporządzeniu Ministra Pracy oraz Polityki Społecznej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.

Praca w takim środowisku jest na dłuższa metę bardzo szkodliwa dla organizmu, ponieważ skutkuje poważnymi dolegliwościami. W ich wyniku pracujemy mniej efektywnie, spada nasza motywacja do i częściej korzystamy ze zwolnień lekarskich. Według z danych TNS Polska aż 91 proc. osób pracujących przy komputerze cierpi z powodu bólu szyi, pleców i oczu, a 80 proc. ma problemy ze wzrokiem. Co więcej, prof. Marc Hamilton, fizjolog z Pennington Biomedical Research Center w Baton Rouge w USA przekonuje, że negatywnych skutków długotrwałego siedzenia nie jest w stanie zrekompensować nawet regularna aktywność fizyczna. W przypadku dolegliwości kardiologicznych ryzyka nie zmniejsza nawet szczupła sylwetka.

Prostym lekarstwem okazuje się praca w pozycji stojącej. Nawet powstanie z biurka na kilkanaście minut ma zbawienny wpływ na organizm pracownika. Miejsca pracy stojąco-siedzące umożliwiają natomiast odpoczynek od problemów, bez konieczności odchodzenia od stanowiska pracy. Jak przekonują eksperci z firmy AJ Produkty, która od ponad 40 lat zajmuje się projektowaniem ergonomicznych rozwiązań biurowych, biurko wyposażone w elektryczną regulację wysokości blatu umożliwia dopasowanie niemal w kilkanaście sekund wysokość blatu do potrzeb pracownika, niezależnie, czy zaplanowane zadania wymagają od niego przyjęcia pozycji stojącej, czy też chce on prostu zmienić pozycje przy biurku, aby rozprostować nogi i odciążyć kręgosłup.

W krajach rozwiniętych dawno minęły czasy, w których nie przykładano wagi do ergonomii stanowiska biurowego. Np. w krajach skandynawskich aż 90 proc. stanowisk pracy przy komputerze to stanowiska umożliwiające pracę stojącą. Dziś nie tylko wymogi prawne, lecz także przestrogi specjalistów z zakresu medycyny skłaniają przedsiębiorców na całym świecie do poszukiwania takich rozwiązań, dzięki którym pracownik może dać z siebie maksimum. Bez zawracania sobie głowy uporczywym bólem kręgosłupa czy puchnącymi nogami. Dziś bardziej trendy niż przejściowa moda designu biurowych wnętrz są rozwiązania ergonomiczne.