Tak wiele pomysłów powstaje w naszych głowach na co dzień, że w natłoku spraw uciekają nam i przepadają w niepamięci. W problemie tym z pewnością pomoże nam specjalny stół z obrotową pamięcią analogową. Zapytacie, co się kryje pod tak zakamuflowaną nazwą, przecież analog odszedł już do lamusa. Okazuje się, że wprost przeciwnie, prowadzone przez nasze umysły na co dzień, że może być trudno utrzymać się z własnych procesów myślowych, zadanie Analog biuro pamięci jest więcej niż zdolne do pracy.

 

Designerka Kirsten Camara stworzyła drewniany stół, który swym wyglądem i funkcjonalnością nawiązuje do dawnych sekretarzyków z czasów, kiedy ołówek i papier były normą, a technologia wirtualna nie opanowała jeszcze całego naszego życia. Stół po obu bokach został zaopatrzony w gigantyczne rolki papieru. Biurko pozwala więc na szybkie zapisanie naszych myśli. Następnie przewijamy rolkę i piszemy od nowa. Po całkowitym zapisaniu rolki, możemy ją po prostu zdjąć i przechowywać jak każdy dowolny nośnik pamięci.