Pisałem ostatnio o ewolucji zegarków, podobnej do tej którą przeżyły telefony komórkowe. Nawet nie spodziewałem się że chwilę później natrafię na produkt, który łączy obydwa urządzenia w jedno.

Oto zegarek z komórką, czy komórka w zegarku. To jak na razie pierwsze modele tego typu urządzeń. Z połączenia komórki i zegarka jak na razie otrzymaliśmy dosyć spory przyrząd, który odznacza się na naszym nadgarstku. Co prawda funkcje telefonu są jak w każdym innym przynajmniej z telefonów drugiej generacji. Tak więc możemy tym zegarkiem zrobić zdjęcie, nagrać film, przeglądać strony www poprzez GPRS lub WAP. Jak również komunikować się z innymi urządzeniami przez Bluetooth. Dodatkowo posiadamy tutaj 512 Mb pamięci, z możliwością rozszerzenia tej pojemności do 2GB dzięki czytnikowi kart Micro SD.

Póki co rozmiary jeszcze nie zachwycają: 47mm x 60mm x 21mm. Chociaż pomysł mi się podoba. Myślę że następne modele i wersje, będą już miały nie tylko lepsze parametry, zbliżone do telefonów 3G, lecz również mniejsze kształty i ładniejszy design.