Pan Prezydent woli pracować nocą – doniósł jeden z dzienników. Kiedy już poczuje zmęczenie sięga po kieliszek czerwonego wina. Żeby się zrelaksować. Czemuż więc oczy Pana Prezydenta następnego dnia, zamiast zrelaksowane, znów są przygasłe, a cera blada? My wiemy. Prezydent po nocach, z kieliszkiem w ręku uczy się współpracy. Kieliszki są dwa, połączone rurką. Gdy jeden unosi, płyn spływa do drugiego. Gdy się opuści płyn wraca. Ale żeby się napić trzeba unieść. A wtedy płyn odpływa. I jak tu się napić?!

Cena: 220 funtów brytyjskich