Wszystkie miejsca ludzkiego ciała są wykorzystane przez rozmaite formy zdobień. Tatuaże, piercing czy samookaleczenia nie robią już na nikim wrażenia. Granica ingerencji w ciało jest tak daleko posunięta, że zaczyna przypominać drogę ku destrukcji. Najnowszą propozycją jest wykorzystanie gałek ocznych. Macie możliwość zmiany koloru białek na niebieskie. Jeżeli i to Wam nie wystarcza możecie zakupić biżuterię na oczy. Pomysłodwcą tego abstrakcyjnego i niebezpiecznego gadżetu jest Eric Klarenbeek.
Wciąż zadaję sobie pytanie co się stanie jeżeli ta forma biżuterii przyczepi się do czegoś. Jeszcze większym koszmarem wydaje się perspektywa pociągnięcia za biżuterię przez osobę trzecią. To trendz któremu nie poddam się na sto procent. Tego jestem pewna. TrendzOut za żenującą formę trafiania w niszę. Autor powinien popracować nad jakością oferowanego przez siebie designu a nie skupiać się na okaleczaniu naszych oczu.