Fotel-muszka został zaprojektowany i wykonany przez tajwańskie studio Gridesign, a właściwie przez kierującego nim designera. Scott Lin wymyślił fotel, składający się z 13 kawałków-pasków, wygiętego, laminowanego bambusa, połączonych wewnętrznymi cienkimi listewkami. Fotel to unikalne połączenie prostoty i elegancji. Ponadto znajdują się w nim trzy miejsca, bezpośrednio pod siedzeniem i po bokach, które tworzą powierzchnię użytkową. W wolne przestrzenie możemy włożyć poduszkę lub książkę, którą przeczytamy podczas wolnej chwili spędzanej w fotelu. Konstrukcja pozwala na stałą wentylację bez względu na panującą w pomieszczeniu temperaturę. Nie mam jedynie pewności co do wygody mebla, chociaż konstruktor zapewnia, że jego fotel stylizowany na męską muszkę, jest wyjątkowo komfortowy.