Gdzie indziej niż w zwariowanej na punkcie wszelkich nowości dalekiej Azji, mogłoby powstać coś takiego? Znudzeni rutyną i poukładaniem Singapurczycy postanowili wprowadzić do swojego przewidywalnego życia odrobinę adrenaliny i zaskoczenia.

Jeśli lubisz niespodzianki i nie jesteś wybredny w kwestii zaspokajania pragnienia, to propozycja również dla Ciebie. Spragniony? Na co czekasz? Wrzuć drobne do automatu z napojami i daj się zaskoczyć maszynie. Nie wybierasz, co chcesz pić - po prostu chce Ci się pić. Automat wydaje napoje według własnego "widzi mi się" spośród dwóch alternatyw - w puszkach z napisami „Byle co” oraz „Cokolwiek”.