Jeśli masz juz bilet na swój pierwszy lot w kosmos, czas kupić odpowiedni zegarek. Producent luksusowych zegarków Omega wypuścił na rynek reedycję głośnego w latach 70-tych Speedmaster Moonwatch.

Zaprojektowany w 1970 roku z myślą o podróżach kosmicznych przeleżał kilka dziesięcioleci w niektórych szufladach lub na czyichś nadgarstkach, a teraz może wrócić na orbitę z pierwszymi pasażerami linii Virgin Galactic. Zegarek wytrzymuje temperatury od minus 146 do 260 stopni Celsjusza, więc jeśli zgubicie go gdzieś w kosmosie istnieje szansa, że nie przestanie działać. Jeśli nie macie oryginałów z 1970 roku (po dziadkach lub rodzicach), spieszcie się – wyprodukowano tylko 1970 egzeplarzy! Do zdobycia na www.omegawatches.com