Motywy wojenne występują niezwykle często w tegorocznych kolekcjach. Czy jest to przejaw dekadencji czy zapowiedź nadchodzącego konfliktu? Pamiętamy doskonale niezwykle intrygującą kolekcję Johna Galliano utrzymaną w konwencji militarnej.

Peter Gronquist podąża drogą wytyczoną przez króla wybiegów. Designer nie tworzy jednak ubrań, a zdizajnowaną broń. Jego pistolety, karabiny czy łańcuchy nazwane zostały imionami czołowych projektantów mody. Dostrzeżemy logotypy tak kultowych marek jak Louis Vuitton, Coach, Gucci, Prada czy D&G. Segment Premium rozpycha się w coraz to nowych obszarach rynku. Jeżeli macie głowę do interesów wyciągajcie wnioski.