Każdy z nas lubi kiedy okazuje mu się uczucia. Integralną częścią miłości, sympatii czy po prostu przyjaźni są całusy. Mogą one przybierać różną formę od tych całkiem niewinnych po te celowe i zamierzone. Co więcej według mnie możemy wyróżnić całusy formalne oraz spontaniczne. Formalne to są te, które są swego rodzaju formą przywitania dwóch osób nie darzących się uczuciem jak np. mężczyzna całuje dłoń kobiety jako wyraz szacunku wobec niej. Z kolei politycy często lekkim muśnięciem witają się wzajemnie. Spontaniczny pocałunek możemy zaobserwować najczęściej na pierwszej randce kiedy to w najmniej spodziewanym momencie druga osoba obdarzy nas namiętnym i czułym całusem. Właśnie najczęściej całusy utożsamiane są z uczuciem, którym darzy,my drugą osobę oraz z miłością. W zależności od tego co chcemy poczuć tak możemy się całować. Najczęściej jest to forma wyrażania naszych uczuć a tym samym coraz bliższej więzi między dwoma osobami. Chociaż jest bardzo wiele typów całusów jak: francuski, klamra miłości czy dotyk motyla, to jednak nie ma tego typu idealnego. Najlepiej jest użyć własnej fantazji i całować tak jak nam się podoba oraz jak lubimy my i nasz partner. Warto dodać, że całusy mają magiczną moc. Nie tylko sprawiają, że czujemy się bardziej dowartościowani, ale również czujemy się znacznie szczęśliwsi. Podczas każdego pocałunku nasz organizm wydziela więcej hormonu szczęścia co z kolei wpływa na nasz organizm. Poza tym całując się co najmniej 20 sekund możemy spalić od 50-90 kalorii co jest naprawdę dużo, tym bardziej, że nie wykonujemy żadnego wysiłku fizycznego tylko to co lubimy... Poza tym osoby, które się dużo całują znacznie dłużej żyją... Zresztą wystarczy spojrzeć na Hugho Hefner'a, który choć ma już swoje lata to w dalszym ciągu jest w świetnej formie. Dlatego nie zwracajmy uwagi na innych i całujmy się jak najczęściej, gdyż może to nam znacząco wydłużyć nasze życie...