Chyba nigdzie na świecie nie buduje się tak, jak robi się to w Japonii. Ograniczony metraż, nadmierna ilość przepisów budowlanych oraz niecodzienne wymogi tamtejszego społeczeństwa, tworzą prawdziwy test kompetencji, nawet dla najbardziej kreatywnych architektów.

Proste ale ekonomiczne, skromne ale eleganckie, małe ale wielofunkcyjne - to główne cechy japońskiego minimalizmu. Surowa estetyka japońskich budynków idzie w parze z ich niewielkim rozmiarem. Wszystkie te cechy odnajdziemy w projekcie Hideakiego Takayanagi - „Life In Spiral”.

„Life In Spiral” jest wąskim, czterokondygnacyjnym budynkiem powstałym na bazie trójwymiarowej platformy w formie wstążki, wijącej się dookoła i pomiędzy jego kondygnacjami, tworząc w ten sposób poszczególne pomieszczenia, otoczone przeszkloną elewacją.

Ustawione pod odpowiednim kątem ściany zapewniają cień wewnątrz budynku, jednocześnie umożliwiając dostęp do światła słonecznego. Pionowe żaluzje ulokowane wzdłuż szklanej obudowy „Life In Spiral” zapewniają prywatność jej mieszkańcom.

Chcielibyście mieszkać w takim domu?   

Autor: Maciej Tarasiewicz