Firma Farnan Findlay Architects zakończyła realizację projektu, którego założenia polegały na stworzeniu budynku, który w miarę upływu czasu będzie wyglądał coraz lepiej. Idea godna naśladowania. Nie sztuką bowiem jest stworzyć coś nowego, co przestanie być trendy po roku czy dwóch. Prawdziwą wartość mają rzeczy, które przetrwają wiele lat, nabiorą szlachetnej patyny i dalej będą zachwycać nas swoim pięknem. Budynek nazwano Clovelly House, od nazwy jednej z dzielnic w Sydney. Dom znajduje się zaledwie 50 metrów od plaży. Zbudowany został z drewna z dodatkiem aluminiowych elementów. Obiekt zniesie bez problemu wszelkie zmienne warunki pogodowe, jak słona woda, wszechobecny piasek czy gwałtowne porywy wiatru. Drewniany dom na plaży z założenia ma wtapiać się w otoczenie, wręcz do niego przynależeć, stanowić nieodłączną część składową. Natomiast wobec swoich domowników ma pełnić rolę oazy spokoju i relaksu. Architekci zaprojektowali budynek w kształcie litery H, w myśl zasady nie ograniczania powierzchni. Dwa pawilony zostały połączone wygodnym łącznikiem. W ten sposób zyskano część, która daje niezapomniane widoki na ocean dzięki zamontowanym olbrzymim oknom, podczas gdy druga część domu zapewnia niezbędną prywatność domownikom.