Dubaj nie przestaje nas zaskakiwać. Dynamiczna, arabska metropolia już dawno zdetronizowała Nowy Jork czy Chicago. Ze skalą projektów tego miasta są w stanie rywalizować jedynie Chińczycy.

Dubaj to miasto, któremu nie wystarczy najwyższy budynek świata Burj Khalifa czy najbardziej luksusowe hotele i centra handlowe. Dubaj musi zmieść legendę Nowego Jorku, stawiając najwyższe twin towers w historii. Oby nie skończyło się to równie tragicznie jak pamiętnego 11 września w Nowym Jorku. Póki co podziwiamy ekspansję i rozmach architektoniczny arabskiej metropolii. Dubajskie twin towers mają stanowić centralny punkt nowego centrum miasta. Port Dubai Creek, bo o nim mowa, jest aż trzykrotnie większe od obecnego centrum z najwyższym budynkiem świata jako punktem odniesienia.

Oprócz wież w tym miejscu znajdą się liczne apartamenty, centra handlowe, rozrywkowe i gastronomiczne. Dubaj to nowa przestrzeń wolności i emanacja renesansu człowieka współczesnego. Co ciekawe, to miejsce niezwykle przyjazne dla europejczyków, a perspektywa braku podatków przyciąga tam coraz większe grono najbardziej przedsiębiorczych jednostek.

Nowa architektura jest jedynie potwierdzeniem rosnących aspiracji i realnego statusu tej metropolii. Człowiek współczesny musi chociaż raz w życiu zobaczyć Dubaj...