Jedna z najważniejszych współczesnych rewolucji, która może doprowadzić do upadku autorytarnych reżimów w stylu putinowskim rozgrywa się nie na Ukrainie, ale w pobliżu norweskiej miejscowości Larvik.

To tam powstał przechylony dom zaprojektowany przez Snøhetta.

Pilotażowy projekt zaowocował designerskim, minimalistycznym budynkiem, który produkuje więcej energii niż pobiera. Brzmi jak sen, ale to prawda.

Nachylony dach z panelami fotowoltanicznymi czy studnia geotermalna to jedynie wybrane fragmenty rezydencji, które reprezentują wyzwania współczesnego mieszkańca zachodu.

Niezwykle przestrzenny, przyjazny, wyposażony w takie przyjemności jak basen. To dom określający cele i potrzeby w XXI wieku.

Czy polski rząd i opozycja smoleńska zamiast zajmować się tematami zastępczymi zaproponują konkretny program wspierania takich projektów ? Czy zamiast kłócić się o rzekome fałszerstwa i historię PRL w obliczu realnego zagrożenia ze wschodu, doczekamy się wsparcia dla samochodów elektrycznych i wodorowych ?

Redakcja trendz.pl w niedalekiej przyszłości planuje próbę stworzenia zeroenergetycznego budynku w Polsce. Podzielimy się z Wami naszymi doświadczeniami.

Budynek został nominowany do nagrody Unii Europejskiej – Mies van der Rohe 2015

Więcej informacji o nominacji znajduje się na: http://www.miesarch.com