„Dwie dziewczynki” to nowy symbol Melbourne. Australijska metropolia wzbogaciła się o budynek, który wyznacza najnowsze trendy w architekturze. To obiekt, który łączy współczesne wzornictwo w stylu glamour, awangardową fasadę wypełnioną zdjęciem lalek, ze współczesną bryłą.

Dom kontrastuje z dość banalnym otoczeniem, nie przytłaczając jednocześnie przestrzeni, w którą został wpisany.

To efekt kolaboracji zdolnej fotograf, Samanthy Everton z zespołem architektów KUD.

Zdjęcie, które jest utrzymane w pochodzącej rodem z horroru, XIX-wiecznej konwencji przedstawia dziewczęce lalki.

Na zewnątrz i w wykończeniu wnętrz znajdziemy elementy glamour, które stanowią projekcję marzeń dziewcząt, które znajdują ujście w domach dla lalek.

Warto zwrócić uwagę na charakterystyczną lampę, która zdobi fasadę domu. Nie pozostawia ona złudzeń, że mamy do czynienia z baśniową konwencją i budynkiem, który jest dziełem wizji awangardowych artystów.

Architektura w tym obiekcie przenika się z fotografią, fotografia z architekturą. Powstaje zupełnie nowa, unikalna wartość i styl charakterystyczny dla KUD i Everton.

To architektoniczne dzieło sztuki, które staje się symbolem Melbourne wyznaczając współczesne trendy w architekturze. Punkt obowiązkowy dla zwiedzających Australię.