Na jednej z koreańskich wysp wulkanicznych powstał Wind House. Za projekt odpowiada architekt Moon Hoon.

Dach designerskiej rezydencji uświetnia wieża, która nawiązuje do rozwianych wiatrem, kobiecych włosów.

To ukłon w kierunku lokalnego klimatu i nawiązanie do kultury regionu.

Budynek znajduje się w odległości godziny od centrum wyspy.

Wind House został zaprojektowany dla klienta, który przejawia fascynację współczesną sztuką, muzyką i motoryzacją.

Klient będąc pod wrażeniem wcześniejszych realizacji architekta powierzył mu realizację ekscentrycznej willi.

Powstała unikalna bryła i przepełnione funkcjonalizmem wnętrze.

Awangardowa rezydencja to idealne miejsce do spędzania czasu wolnego i relaksu.

Obiekt otoczono murem. Dom wyróżnia niezwykle kameralny, intymny charakter.

Pierwsze dwa poziomy wpisują się w lokalną przestrzeń architektoniczną.

Oryginalny element zlokalizowany na dachu wzbudza kontrowersję.

Przez mieszkańców wyspy jest nazywany suszarką do włosów lub kaczym dziobem.

Jeden z najbardziej oryginalnych projektów rezydencji, które zrealizowano w XXI wieku.

Kontrowersyjna bryła, która burzy schematy dotyczące współczesnej architektury. Ekscentryczne i unikalne. Dla fanów przesady. Brak rekomendacji trendz.pl za zburzenie ładu przestrzennego.