Południowe Morawy nie stanowią jedynie mekki dla fanów win. To również miejsce, w którym znajdziemy jeden z najbardziej designerskich obiektów współczesnej architektury europejskiej.

To Archeopark Pavlov, w pobliżu granicy z Austrią. Miejsce niezwykłe. Mekka fanów prehistorii i świątynia miłośników architektury konkretnej.

Autorami unikalnego obiektu są Radko Květ i Pavel Pijácek.

Muzeum przenosi nas do epoki paleolitu. Analiza meandrów epoki okazuje się przyjemniejsza, gdy odbywa się w otoczeniu wyrafinowanej, współczesnej architektury i gdy towarzyszy mu perspektywa konsumpcji lokalnych trunków, szczególnie polecamy lokalny Riesling.

Sam Archeopark to bryła zorientowana na lokalną przyrodę. Zwrócona ku ziemi. Oddająca hołd przeszłości i skoncentrowana na znaleziskach. Surowa forma budynków jest podporządkowana funkcji i nie koncentruje na sobie zbędnej uwagi.

Projekt nawiązuje do megalitu. Nieobrobionego, gigantycznego kamienia.

Niezwykłe jest nie tylko to co widzimy na zewnątrz. Centrum paleolitu zachęca do zgłębiania tajników sieci podziemnych korytarzy.

Prehistoryczne ryciny korespondują z surową formą współczesnego betonu, który determinuje charakter realizacji.

Z głównej sali trafimy do mniejszych, klaustrofobicznych pomieszczeń, które kojarzą się z jaskiniami.

Pozycja obowiązkowa dla podróżujących po Czechach. Weekendowa rekomendacja trendz.pl